NIEPOKALANE POCZĘCIE
"Piękna Pani złożyła dłonie na wysokości piersi, wzniosła oczy ku niebu i powiedziała: Que soy era Immaculada Councepciou - Jestem Niepokalane Poczęcie."
Szesnaste objawienie 25 marca
W Wielki Czwartek rano Bernadeta poczuła nieodparte pragnienie pójścia do groty. Już o godz. 5:00 udała się do Massabielle wraz z ciotką. W czasie objawienia cztery razy pytała Panią jak się nazywa. Za czwartym razem "Piękna Pani złożyła dłonie na wysokości piersi, wzniosła oczy ku niebu i powiedziała: Que soy era Immaculada Councepciou - Jestem Niepokalane Poczęcie."
Bernadeta nie rozumiała tych słów, dlatego powtarzając je pobiegła do proboszcza, by dać mu tak długo oczekiwaną odpowiedź. Ks. Peyramale był zaszokowany. Piękna Pani, którą widziała Bernadeta, to nikt inny tylko Maryja, tylko Ona mogła powiedzieć o sobie Jestem Niepokalane Poczęcie. Dzień ten - Święto Zwiastowania NMP - był kulminacyjnym momentem objawień.
sanctus.pl/index.php?grupa=357&podgrupa=371&doc=317
Lourdes. Niebo reaguje na antychrześcijańską rewolucję
Objawienia z Lourdes po 160 latach kojarzą się głównie z cudownymi uzdrowieniami, które dokonują się we Francji do dziś. Ale historia tamtego ukazania się Matki Bożej zasługuje na głębszą refleksję.
Istnieje pewna teologia historii, zupełnie niezauważana przez większość świeckich badaczy. O ile z oczywistych przyczyn muszą oni dostrzec narodziny Chrystusa i wpływ Jego życia na dalsze losy świata, o tyle nawet pobożni historycy rzadko dostrzegają wpływ Matki Bożej na współczesność. A jest on niemały.
By się o tym przekonać wystarczy przyjrzeć się historii współczesnych objawień Maryi. Po wstrząsającej dla Kościoła Rewolucji Francuskiej kilkukrotnie objawiła się Ona właśnie we Francji. Najpierw, za pośrednictwem św. Katarzyny Laboure ofiarowała światu Cudowny Medalik, zaświadczając, że nie opuści Ona swych dzieci, którym wraz z krwawą zmianą cywilizacyjną w ich kraju wydawać się mogło, że koniec świata nastąpi lada dzień. Następnie, już po szesnastu latach, Matka...